Wyobraź sobie teraz, że widzisz jakiegoś osobnika uciekającego leśną drogą przed bandą orków. Jako postronny obserwator łatwo możesz ocenić jego szanse. Na co zwrócisz uwagę?
Po pierwsze, z pewnością istotna będzie tu ogólna budowa postaci. Z pewnością inaczej taki test pójdzie niskiemu i cherlawemu staruszkowi, a inaczej młodemu, dobrze zbudowanemu młodzikowi. Przy tym należałoby uwzględnić kondycję jegomościa – nawet nieźle zbudowany, bez treningu szybko dostanie zadyszki i wpadnie w ręce pościgu.
Jak słusznie pewnie zauważyłeś, sama wytrzymałość to jeszcze nie wszystko. Nawet z pozoru krągły i toporny chłopaczyna może okazać się niezwykle zwinny i wysportowany. O ile od poprzednich statystyk zależało, jak daleko nasz biedaczyna będzie wstanie dobiec, to zwinność i wysportowanie determinują jak szybko właściwie uda mu się uciekać
Czy jednak samo to wystarczy? Załóżmy, że jest środek zimy, a owa leśna droga jest nie dość, że przemarznięta, to jeszcze pokryta świeżym śniegiem, który złośliwy wiatr uparł się zawiewać obserwowanemu przez nas biedakowi w oczy. Przyznasz, że w takich warunkach szanse jegomościa wobec bandy sprawnych i uodpornionych na zimno orków znacznie maleją...
Przełóżmy teraz powyższy przykład na statystyki.
Atrybuty są w skali od 0 (kaleka) do 6 (najlepszy na świecie). Przeciętna osoba ma atrybut 2. Przeciętny Bohater Gracza ma atrybut 3.
Umiejętności są w skali od 0 (brak umiejętności) do 9 (mistrz świata). Podstawowe przeszkolenie to umiejętność 2, dobre przeszkolenie to 4, od 6 i wyżej zaczynają się profesjonaliści.
Mężczyzna, którego obserwujemy jest średniego wzrostu i trochę przy kości. Jego budowa wynosi więc 2. Zdaje się jednak być całkiem sprawny, jego kondycja wynosi 5. Jak już zaznaczyliśmy wyżej jest niezwykle zwinny i wysportowany – wartości atrybutu i umiejętności wynoszą w tym wypadku 5 i 7.
Co teraz? Aby wykonać dwa interesujące nas testy wystarczy dodać wartości odpowiedniego atrybutu i umiejętności. W tym wypadku będą to wartości 7 (Budowa [2] + Kondycja [5]) dla testu wytrzymałości oraz 12 (Zwinność [5] + Wysportowanie [7]).
Do wykonania testu potrzebujemy trzech kości dziesięciościennych (K10), którymi rzucamy na raz. Teraz odrzucimy wynik najwyższy i najniższy, i w ten sposób otrzymamy wynik z zakresu od 1 do 10. Otrzymaną wartość dodajemy do poprzedniej sumy atrybutu i umiejętności i porównujemy z trudnością testu, która kształtuje się następująco:
3 - bardzo proste
6 - proste zadanie
9 - przeciętne zadanie
12 - trudne zadanie
15 - bardzo trudne
18 - nadzwyczaj trudne
21 - ekstremalne
24 - prawie niemożliwe
Wyrzucenie dwóch 1 to automatyczny pech, dwóch 10 - automatyczny sukces, trzech 1 - krytyczny pech, trzech 10 - krytyczny sukces.
W wypadku rozpatrywanej przez nas scenki, trudność testu wytrzymałości będzie trudna (musi przebiec w dużym stresie spory kawałek) – czyli 12, natomiast dla testu szybkości trudności odpowiadać będzie wartość 15, czyli bardzo trudne (łatwo to zweryfikować próbując rozpędzić się na oblodzonej i zaśnieżonej ścieżce).
Mając te wszystkie informacje przystępujemy do rzutu. Oto, jak w zależności od przypadku mogą się potoczyć losy tego nieszczęśnika.
| Rzuty | Testy | Wynik |
| I. 0, 0, 4 | I. dwa zera oznaczają automatyczną porażkę | Siedzimy sobie bezpiecznie i widzimy, że uciekający mężczyzna przyspiesza, znacząco wyprzedzając goniących go przeciwników. Jednak już po 50 metrach zauważamy, że jest bardzo zmęczony, przez co staje się nieuważny, potyka się o wystającą gałąź, upada, orki dobiegają... Klapa. |
| II. 1, 5, 9 | II. środkowa wartość równa się 5, więc: 12 + 5 = 17 | |
| I. 1, 6, 9 | I. 7 + 6 = 13 | Ów jegomość miał pewne trudności z rozpędzeniem się na śniegu i lodzie, zmęczenie długim biegiem w takich warunkach również dawało mu się we znaki. Z zapartym tchem obserwowaliśmy, jak ledwo-ledwo, ostatkiem sił dobiegł do pobliskiej warowni, gdzie straże wpuściły go do środka i zatrzasnęły bramy przed biegnącymi tuż za nim orkami. |
| II. 1, 3, 5 | II. 3 + 12 = 16 | |
| I. 2, 7, 8 | I. 7 + 7 = 14 | Ten niepozorny człowieczyna musiał się wystraszyć nie na żarty. Nigdy w życiu nie widziałeś, żeby ktoś biegł tak szybko. Zdawał się w ogóle nie dotykać śniegu, po którym biegł, jakby to była najlepsza bieżnia. Nie zdążył się nawet porządnie zmęczyć, a już dobiegł do bezpiecznego schronienia zostawiając za sobą orki zbierające z ziemi swoje szczęki. |
| II. 9, 9, 9 | II. trzy dziewiątki to krytyczny sukces |